W dniach 16-20 października nasza klasa IIIA wraz z wychowawcą Sławomirem Przygodzkim i opiekunem Adamem Masajło pojechała na wycieczkę w Tatry. Większość dnia spędziliśmy w podróży, przemieszczając się głównie pociągami. Po dotarciu do Zakopanego czekała na nas cudowna, przytulna kwatera Zakopianka.
Następnego dnia wjechaliśmy kolejką górską na Kasprowy Wierch oraz odwiedziliśmy słynne skocznie narciarskie. Wieczorem wybraliśmy się też na Krupówki – cudną zakopiańską ulice.
Kolejny dzień był dla nas nie lada wyzwaniem. Naszym celem była Dolina Pięciu Stawów. W trakcie wędrówki zahaczyliśmy o Wielką Siklawę, czyli największy wodospad Polski. Na górze czekało na nas schronisko, położone nad Przednim Stawem. Chociaż zmęczeni, ale z ogromną satysfakcją oddaliśmy się pysznej szarlotce i chwili relaksu. Najedzeni ruszyliśmy w drogę powrotną, którą uprzykrzał nam lód na szlaku, który szczególnie przy schodzeniu, trzymał nas w ciągłym napięciu. Ten dzień był pełen niesamowitych chwil i widoków.
Czwartego dnia, już nieco obolali, udaliśmy się na Gubałówkę. Na szczęście wjechaliśmy kolejką ;D. Mieliśmy dużo czasu na zwiedzenie okolicy oraz obkupienie się w pamiątki. Po południu poszliśmy na zasłużone Termy Zakopiańskie, aby nieco odpocząć.
Następnego ranka przyszedł czas wyjazdu. Musieliśmy pożegnać piękne Tatry i ruszyliśmy w drogę powrotną. Po drodze zahaczyliśmy o Kraków, gdzie zwiedziliśmy Stare Miasto. Niestety gonił nas czas, więc musieliśmy ruszyć w dalszą podróż. Późnym wieczorem wróciliśmy do Białowieży zmęczeni ale szczęśliwi.
To była naprawdę wspaniała i niezapomniana wycieczka.
Klaudia Skok

