… i nie tylko absolwenci.
W ostatnich tygodniach czerwca mieliśmy sentymentalne spotkania z naszymi przyjaciółmi: absolwentami z różnych lat ich rodzinami i ich przyjaciółmi. Były opowieści, wspomnienia, podziękowania i jak zostało gdzieś zapisane: „na chwilę zamienili się w zwariowanych, rozmarzonych świeżych dwudziestolatków”.
Szanowni uczniowie: To my dziękujemy, że o nas pamiętacie. Przyjeżdżajcie częściej.

