W dniach 10-13 października klasa 4a odbyła wycieczkę w Tatry, do Zakopanego. Opiekunkami na wyjeździe zostały niezawodne panie: Iweta Przygodzka oraz Anna Wappa. Trasę do miejsca docelowego pokonywaliśmy pociągami oraz autokarem. Było to niemałe wyzwanie, ale dzięki wspaniałemu kierownictwu, trafiliśmy cali i zdrowi do naszego pensjonatu w miejscowości Ustup, około godziny 20. Sam pensjonat, w sercu Tatr, okazał się miejscem bardzo przytulnym z równie gościnną właścicielką. Następnego dnia wjechaliśmy kolejką linową na Kasprowy Wierch. Widoki zapierały dech w piersiach, jednak zdjęcia nie oddają całego piękna tego krajobrazu. Ze szczytu zeszliśmy pieszo, podziwiając uroki Tatrzańskiego Parku Narodowego, by potem udać się na obiad. Następnie wybraliśmy się grupowo do Aquaparku w Zakopanem, gdzie rozrywkowo spędziliśmy wieczór. Kolejny dzień przyniósł nam trochę więcej wysiłku, ale przeżycia i widoki rekompensowały każdy krok w górę. Obraliśmy sobie za cel Halę Gąsienicową oraz Czarny Staw Gąsienicowy. Po drodze oczywiście nie mogło zabraknąć przerwy w schronisku Murowaniec. Wieczór spędziliśmy na Krupówkach. Ostatni dzień naszej wycieczki- długi powrót do domu. Jednak mimo dużej ilości godzin w komunikacji, nie nudziliśmy się i wesoło spędziliśmy ten czas. Pomiędzy jednym transportem a drugim, mieliśmy parę godzin czasu wolnego w Krakowie, który spędziliśmy na Rynku Głównym. W Białowieży zawitaliśmy 14 października około godziny 1 w nocy. Wycieczka okazała się strzałem w dziesiątkę, wspomnienia pozostaną z nami na długo. Bardzo dziękuję w imieniu klasy za możliwość zorganizowania takiego wydarzenia, mamy nadzieję, że uda nam się jeszcze zorganizować coś podobnego, a nawet lepszego w niedalekiej przyszłości
Monika Szpakowicz kl.4a

