Numer telefonu

+48 85 3333 060

Email

tl@tl.bialowieza.pl

Sekretariat

Pon-Pt: 08.00-15.00

13 września 2025 roku wyruszyliśmy na wycieczkę szkolną do Czech. Uczestniczyło w niej 7 uczniów z klas 5A i 5B pod opieką Pani Joanny Zamojskiej i Pana Bartosza Nowosadko.

Po drodze zatrzymaliśmy się najpierw w Hajnówce, gdzie kupiliśmy zwykłe długopisy. Te same długopisy, tym razem w Częstochowie, stały się dla nas talizmanami przynoszącymi szczęście na maturze, która wkrótce przed nami. Dla niektórych była to pierwsza wizyta na Jasnej Górze – i zarazem najbardziej duchowe przeżycie.

Nocowaliśmy w internacie Technikum Leśnego w Brynku.

Następnego dnia rano przekroczyliśmy granicę z Czechami. Zatrzymaliśmy się w pobliżu miejsca, gdzie w grudniu 1805 roku rozegrana została jedna z najważniejszych bitew wojen napoleońskich – bitwa pod Austerlitz, zwana także „bitwą trzech cesarzy” (>>>zerknij tu>>>).

Dalej odwiedziliśmy zamek Konopiště (>>>zerknij tu>>>), którego właścicielem był arcyksiążę Franciszek Ferdynand. Obejrzeliśmy imponującą kolekcję trofeów myśliwskich i broni z różnych epok. Dowiedzieliśmy się, że w latach 1889–1894 Franciszek Ferdynand przeprowadził gruntowną renowację obiektu, przygotowując go na przyszłą rezydencję cesarską. Na przełomie XIX i XX wieku Konopiště było jednym z najnowocześniejszych zamków w Europie – posiadało instalację elektryczną, windę, łazienki z ciepłą i zimną wodą oraz centralne ogrzewanie. Przebudowę przerwała dopiero tragiczna śmierć arcyksięcia w Sarajewie, od której datuje się początek I wojny światowej.

Niedaleko naszego celu, we wsi Stadlec, podziwialiśmy most łańcuchowy nad rzeką Lužnice (>>>zerknij tu>>>). To ostatni zachowany w Czechach most w stylu późnego klasycyzmu. Początkowo (1848–1960) stał nad Wełtawą w Podolí, a później został przeniesiony w obecne miejsce. Zobaczyliśmy także Podolski Most (>>>zerknij tu>>>). Zaskoczył nas bardzo niski poziom Wełtawy.

Wieczorem dotarliśmy do internatu przy szkole leśnej w Písku, gdzie ugościli nas kolacją nasi czescy przyjaciele.

Poniedziałek spędziliśmy w szkole leśnej w Písku. Obejrzeliśmy ciekawe eksponaty – m.in. trofea łowieckie, kolekcję owadów i kamieni szlachetnych – oraz przespacerowaliśmy się alejkami szkolnego arboretum.

Na strzelnicy myśliwskiej (>>>zerknij tu>>>) niektórzy z nas „upolowali asfaltową kaczkę”. Gdyby nie była asfaltowa – byłby z tego całkiem niezły obiad!

Następnie zwiedziliśmy browar w Strakonicach (>>>zerknij tu>>>). Obejrzeliśmy linię produkcyjną, wysłuchaliśmy opowieści o warzeniu piwa i zobaczyliśmy proces jego dojrzewania w ogromnych cysternach. Dowiedzieliśmy się, że od uwarzenia do rozlania w butelki lub beczki mija 40–60 dni.

Po południu odwiedziliśmy zagrodę Sedlice (>>>zerknij tu>>>). Podglądaliśmy jelenia sika Dybowskiego i dziki.

We wtorek udaliśmy się w okolice miejscowości Lipno na górę Kramolín, gdzie przeszliśmy słynną ścieżką w koronach drzew (>>>zerknij tu>>>). Zobaczyliśmy też gołoborze Čertova stěna nad Wełtawą.

Następnie odwiedziliśmy nadleśnictwo Nové Hrady na torfowisku Červené blato (>>>zerknij tu>>>), gdzie przywitał nas Nadleśniczy Petr Zemlička. Opowiedział o przyrodzie rezerwatu, zwracając uwagę m.in. na sosnę błotną (>>>zerknij tu>>>). W drodze powrotnej do Písku zdążyliśmy jeszcze zwiedzić przepiękny Český Krumlov (>>>zerknij tu>>>).

W środę rano byliśmy przy elektrowni jądrowej w Temelínie, gdzie w centrum informacyjnym (>>>zerknij tu>>>) obejrzeliśmy film o rozszczepianiu uranu i makiety elektrowni, a dzięki goglom VR mogliśmy odbyć wirtualną podróż po jej wnętrzu.

Później odwiedziliśmy zagrodę Ponesice (>>>zerknij tu>>>), gdzie oglądaliśmy rekordowe trofea jeleni europejskich. Gospodarz (który, jak się okazało, był kiedyś w Białowieży!) opowiedział nam o gospodarowaniu zwierzyną i lasem.

Następnie zwiedziliśmy zamek myśliwski Ohrada (>>>zerknij tu>>>) oraz pobliskie zoo w Hlubokiej (>>>zerknij tu>>>). Obiad zjedliśmy w restauracji Hubert (>>>zerknij tu>>>). Było pysznie, choć trzeba było uważać na śrut w kaczce 🙂

W czwartek zwiedzaliśmy szkolne leśnictwo Hůrky (>>>zerknij tu>>>), gdzie zobaczyliśmy m.in. świerk kaukaski, sekwoję olbrzymią i naturalnie odnawiające się daglezje zielone.

W Písku przeszliśmy się po najstarszym w Europie Kamiennym Moście z XIII wieku(>>>zerknij tu>>>), a następnie zjedliśmy obiad w restauracji „U Rejnera” (>>>zerknij tu>>>). Potem spacerowaliśmy po starym mieście, kupując pamiątki. Wieczorem nasi gospodarze przygotowali dla nas pożegnalnego grilla.

W piątek pożegnaliśmy Czechów i ruszyliśmy w drogę powrotną. Po drodze zwiedziliśmy jeszcze Chynowskie Jaskinie (>>>zerknij tu>>>).

Do Białowieży dotarliśmy po godzinie 23.
Było super!

Rekomendowane wpisy

Przejdź do treści