X wymiana młodzieży

W dniach 18 – 26 września 2010 roku odbyła się X wymiana młodzieży polsko – czeskiej. Po raz kolejny grupa naszych uczniów miała wspaniałą okazję zwiedzić kawałek kraju południowego sąsiada – Czech.

 

W wycieczce uczestniczyło dziesięć osób z klas czwartych z opiekunami: Joanną Zamojską i Bartoszem Nowosadko.

Wyjechaliśmy wcześnie rano w sobotę, aby spotkać się z Matką Boską Jasnogórską i z leśnikami na Jasnej Górze. Po Mszy św. na Jasnej Górze ruszyliśmy na nocleg do internatu Technikum Leśnego w Brynku. Następnego dnia czekał nas bowiem męczący dzień w podróży.

W niedzielę po południu zajrzeliśmy do Konopiště, do dawnej siedziby arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Obejrzeliśmy imponującą kolekcję trofeów myśliwskich i broni z różnych okresów. Dowiedzieliśmy się, iż w latach 1889-1894 Franciszek Ferdynand przeprowadził gruntowną renowację obiektu. Ponieważ arcyksiążę miał w przyszłości zostać cesarzem Austrii i królem Węgier, przebudowa miała na celu przygotowanie zamku na przyszłą rezydencję cesarską. Na przełomie XIX i XX wieku Konopiszte było najnowocześniejszym zamkiem w Europie - z instalacją elektryczną, windą sięgającą III piętra, łazienkami wyposażonymi w ciepłą i zimną wodę, centralnym ogrzewaniem. Przebudowę zamku przerwała dopiero tragiczna śmierć arcyksięcia, który wraz z małżonką, Zofią von Chotek, został zamordowany w Sarajewie przez bośniackich terrorystów.

Wieczorem w niedzielę dotarliśmy do Piska naszego celu położonego w południowych Czechach. Zostaliśmy zakwaterowani w bazie terenowej Szkoły Leśnej w Pisku - Szkolnym Leśnictwie Hurka.

Program zwiedzania rozpoczęliśmy od poniedziałku wizytą w szkole leśnej w Pisku i spotkania z dyrektorem szkoły. Grupa czeskich uczniów oprowadziła nas po szkole i przyległym do niej arboretum.

Przed obiadem wybraliśmy się na zwiedzanie centrum Piska. Spacerowaliśmy po najstarszym moście w Europie – Kamiennym Moście z XIII wieku. Podziwialiśmy urokliwe kamieniczki przy rynku miejskim.

Po południu wybraliśmy się do lasów należących do miasta Pisek. Obejrzeliśmy drzewostany bukowe, daglezjowe i modrzewiowe. Wspięliśmy się na wieżę widokową Jarnik, skąd podziwialiśmy panoramę okolicy.

Wieczorem wyruszyliśmy na łów. Młodzież z zaciekawieniem pytała: czy wszyscy będą polować, czy będą strzelać? Po polowaniu spotkaliśmy się, aby podzielić się wrażeniami. Wszyscy widzieli zwierzynę żerującą na łąkach, przy ambonach myśliwskich lecz nikt nie oddał strzału.

Spać położyliśmy się dosyć wcześnie. Jutro czekał nas wielki dzień – Międzynarodowe Zawody Drwali.

Wtorek. Dzień pełen zawodowej rywalizacji. Zawody Drwali zorganizowane w ramach obchodów 125 – lecia istnienia Szkoły Leśnej w Pisku.. W zawodach brały udział drużyny z Czech, Słowacji i Polski. Czechów reprezentowali uczniowie i studenci Szkoły Leśnej (amatorzy) oraz pracownicy Lasów Miejskich (zawodowi drwale). Nasi uczniowie zostali podzieleni na trzy drużyny. Słowaków reprezentowała jedna drużyna. Łącznie do zawodów przystąpiło 12 trzyosobowych drużyn.

Zawody rozegrano na placu targowym w centrum Piska. Najpierw rozegrały się konkurencje zręcznościowe z użyciem pilarki. Pierwszą konkurencją była zmiana piły łańcuchowej na czas. Maciej Mejsak zajął 3 miejsce. Kolejne konkurencje odbywały się równolegle a były to: przerzynka na dokładność, przerzynka kombinacyjna i konkurs niespodzianka – wycinanie sześcianu z kłody o boku 15 cm pilarką. Nasi uczniowie zajęli kolejno miejsca:

- wycinanie sześcianu – Maciej Mejsak - 3 miejsce

- przerzynka kombinacyjna – Maciej Mejsak – 1 miejsce

- przerzynka na dokładność – Kamil Iwaniuk – 1 miejsce

Adrian Nieszała – 2 miejsce.

Po obiedzie odbyły się konkurencje teoretyczne. Do nich należało:

- praktyczne rozpoznawanie roślin, nasion, owadów, uszkodzeń drzew, skał, chorób drzew, zwierząt.

- znajdowanie punktów na mapie, odczytywanie współrzędnych, liczenie odległości między punktami.

- obliczanie miąższości kłody.

- zadanie matematyczne.

Wszystkie instrukcje napisane były w języku czeskim. Dzięki nieocenionej pomocy profesora Bartosza Nowosadko i Czecha Irzego Drnka oraz zgodzie sędziego głównego zawodów udało się szybko przetłumaczyć treść zadań na język polski.

W drugiej części zawodów najlepszym wynikiem było 3 miejsce zespołu Mejsak, Zając, Nieszała w konkurencji odczytywania współrzędnych na mapie.

Po podliczeniu punktów ze wszystkich konkurencji nasze drużyny zajęły

Maciej Mejsak, Hubert Zając, Adrian Nieszała – 4 miejsce,

Marcin Kaczmarzyk, Kamil Iwaniuk, Hubert Jakoniuk – 6 miejsce,

Paweł Wołkowycki, Izabela Kujawska, Magdalena Gleba – 7 miejsce.

Drużyna dziewcząt zajęła 1 miejsce wśród żeńskich zespołów. W nagrodę drużyna otrzymała paczkę kiełbasy.

Wieczorem po kolacji uczestniczyliśmy w zabawie w młynie na wyspie na rzece Otawa. Do tańca przygrywała orkiestra The Teachers, założona przez nauczyciela szkoły, Zespół grał wpadające w ucho utwory bluesowe i rock΄n roll.

We środę zwiedzaliśmy tartak w miasteczku Protivin. W tartaku obejrzeliśmy zautomatyzowaną linię technologiczną przerobu drewna wielkowymiarowego. Tartak miesięcznie przerabia ok. 2000 m³ drewna. Drewno cięte jest na bale, kantówki, deski. Tartak posiada własną suszarnię i basen do impregnacji drewna.

Następnie pojechaliśmy do miasteczka Trzeboń. Miasto zbudowane w XIVw. na torfowisku. Słynie z piwa, zabytków i torfowisk. W okolicy Trzebonia znajduje się dobrze zachowane torfowisko „Czerwone Błoto”. Nareszcie trochę pospacerowaliśmy.

W Muzeum Ohrada w Hlubokiej nad Wełtawą obejrzeliśmy wystawę leśną, łowiecką i rybacką. Ohrada spełniała w XVIII wieku funkcję zamku myśliwskiego.

Kolejnym punktem wyprawy była zagroda do półdzikiej hodowli daniela i dzika. Oprowadzał nas po niej przedstawiciel Lasów Czeskiej Republiki Pan Marek Nowosad. Widzieliśmy uciekające między drzewami łanie z cielakami oraz leżące i odpoczywające pod drzewami rogacze. Pod koniec września rozpoczyna się bekowisko danieli. Mieliśmy trochę szczęścia, wysłuchaliśmy koncertu beczących danieli.

Wieczorem znów polowaliśmy.

We czwartek odbyliśmy wycieczkę do Strakonic. Zwiedzaliśmy browar oraz farmę hodowlaną jelenia europejskiego.

Browar zrobił na nas duże wrażenie, gdyż w Polsce nie ma możliwości zwiedzania takich obiektów. W Czechach praktycznie w każdym większym miasteczku znajduje się browar produkujący piwo dla lokalnej społeczności. Obejrzeliśmy całą linię produkcyjną i wysłuchaliśmy wykładu na temat produkcji piwa. Obejrzeliśmy proces powstawania piwa w wielkich, otwartych basenach oraz dojrzewania w ogromnych cysternach. Aby piwo trafiło do sklepu od warzenia do rozlania w butelki lub beczki mija 40 – 60 dni. Od długości okresu leżakowania piwa zależy zawartość ekstraktu.

Ferma hodowlana jelenia europejskiego. Po wejściu do zagrody znaleźliśmy się pośród stada jeleni. Niesamowite wrażenie na nas zrobiło rykowisko jeleni. 180 sztuk zwierząt ma do dyspozycji teren ok. 65 ha.

Goście tego dnia zaserwowali nam niespodziankę. Mieliśmy okazję strzelać do rzutków z prawdziwej broni myśliwskiej. Każdy z nas oddał po pięć strzałów. Z różnym skutkiem. Dość powiedzieć, iż na obiad mięso było.

Na koniec dnia postanowiliśmy trochę podładować akumulatory w elektrowni jądrowej w Temelinie. Obejrzeliśmy film w centrum informacyjnym o produkcji energii jądrowej. Zainteresowała nas wystawa dotycząca początków fizyki jądrowej i makiet samej elektrowni. Na jednym ze stoisk można było doprowadzić do awarii w postaci przegrzania reaktora i do symulacji jego chłodzenia. Oczywiście nie obeszło się bez zrobienia pamiątkowej fotografii z makietą elektrowni jądrowej, z wieżami chłodniczymi i budynkami reaktorów w tle.

Wieczorem odbyła się uroczysta kolacja z udziałem Dyrektora Szkoły Leśnej Franciszka Busziny i wszystkich nauczycieli czeskich, którzy brali udział w wymianie uczniów. Podczas kolacji, wśród sygnałów myśliwskich odbyło się pasowanie króla polowania organizowanego dla ekipy polskiej przez gościnnych Czechów. Nasi uczniowie złożyli uroczyste ślubowanie i zostali przyjęci w poczet myśliwych Szkoły Leśnej w Pisku.

W piątek wczesnym rankiem wyruszyliśmy do Parku Krajobrazowego Południowych Szumaw. Na początek dla rozruszania kości wspięliśmy się do zamku w Rożembergu. Obejrzeliśmy gołoborze Czarciej Ściany, elektrownię wodną Lipno I i II. Podziwialiśmy panoramę Szumaw ze średniowiecznej baszty na wzgórzu Świętym Tomaszu. Była piękna pogoda i przejrzyste niebo, dzięki temu można było zobaczyć lodowce w Alpach na południowym horyzoncie. W drodze powrotnej zwiedziliśmy rynek i podzamcze Czeskiego Krumlowa.

Piątek był ostatnim dniem naszego pobytu. Po południu wybraliśmy się na zakupy przed wyjazdem do Polski. Wieczorem spakowaliśmy walizki, a w sobotę rano pożegnaliśmy się z serdecznym i gościnnym dla nas Polaków Piskiem. W walizkach (a raczej w naszych sercach) pozostała przyjaźń gospodarzy i piękne wspomnienia z pobytu w kraju Czechów.

Grupa młodzieży, Joanna Zamojska i Bartosz Nowosadko